Podstawą do wyznaczenia sobie celów i poprawy czegokolwiek jest wiedza. Życie to super obszerny temat więc nie możemy się go po prostu nauczyć. Każda dziedzina wiedzy wymyślona na przestrzeni wieków składa się na życie. Poniżej podam Wam cel długoterminowy i 2 proste zadania, które mogą Was wesprzeć w wyznaczaniu celu.

   Przeczytałem już kilka książek o rozwoju osobistym,  a jeszcze więcej przeczytam. Gdy tylko skończy mi się zapas literatury to cierpię i poszukuje nowych tytułów, wrażeń i doświadczeń. W młodszych latach byłem wielkim przeciwnikiem literatury czytałem pół książki rocznie, a w szkole poza streszczeniami lektur nic więcej nie istniało. Na szczęście to się zmieniło i książki chłonę z prędkością mniej więcej jedna w miesiącu co stawia mnie wysoko ponad średnią krajową i pozwala zaliczać się do 2-4% społeczeństwa, które czyta powyżej 12 rocznie. Zacząłem od literatury fantastycznej. Zamki, magia, miecze, spiski i potężni ludzie. Nadal lubię taki styl bo nie ma w nim granic i pozwala wierzyć że wszystko jest możliwe. Powolutku, powolutku w trakcie czytania sięgałem po tytuły naukowe, a potem rozwój osobisty i aktualnie jest to mix tych 3 dziedzin. Każda dobra książka może nas czegoś nauczyć, więc tylko takich poszukuję. Dzięki temu że nie ograniczam się do jednego kanonu mogę czerpać różne wartości i nauki w zależności od stylu książki, ale też nie pozwalam się sobie nudzić i popadać w monotonnie. Znam ludzi, którzy mieli podobne podejście książkowe jak ja, ale też to nagle zmienili i teraz możemy usiąść przy piwku i porozmawiać o różnych tytułach, które nas łączą. Tak jak powiedział mój nauczyciel muzyki „Słuchajcie muzyki, nieważne jakiej” tak ja Wam mówię, czytajcie książki nieważne jakie. Uwierzcie że dobra książka jest lepsza niż film.

Właśnie przedstawiłem Ci sposób na wypełnienie czasu, poszerzenie horyzontów, zdobycie nowej wiedzy. Kolejne 2 punkty będą bardziej praktyczne i wymagające mniej czasu.

   Pracowałem w firmie, która bardzo mocno kierowała się zasadami couchingu i tego co mówią specjaliści od rozwoju osobistego. Ich głównym guru jest Bryan Tracy i stąd też go znam. Nauczyli mnie oni jako managera że należy stawiać sobie cele. Niestety cel celowi nie równy i niektóre jesteśmy w stanie zweryfikować a niektóre nie. Cel przede wszystkim powinien być REALNY.  Łatwo powiedzieć sobie, za rok będę milionerem mając teraz 1zł. Zamiast tego ustal sobie drogę, za rok moje oszczędności będą wynosić 30 tysięcy złotych. Jest to REALNE, a liczba którą podałem jest MIERZALNA czyli możliwa do weryfikacji. Jeśli 31.12.17 twój stan konta lub skarpety pokaże 29 999zł to cel jest niespełniony. Cel musi posiadać datę końcową czyli sylwester 2017. Ostatnią cechą charakteryzującą target musi być AMBICJA. Jeśli odkładamy co miesiąc 2200zł na konto oszczędnościowe przy zwykłym standardzie życia,a za cel wyznaczymy sobie 12×2200= 26 400zł to nie ma w tym nic ambitnego bo jest to prosta matematyka. Dodajmy do tej sumy kilka tysięcy. To zmotywuje naszą podświadomość i nas samych do:

a) Poszukania większych oszczędności

b) Znalezienia dodatkowego przychodu

Jeśli spełnimy te wymogi i nauczymy się pisać cele możemy przejść do działania:

  1. Wyznacz sobie 3 cele roczne. Przedstawię Ci przykład moich celów, które ustaliłem ok miesiąca temu. (Koniecznie zapisz je na kartce, w czasie dokonanym)

                    a) Mój blog ma XXX oglądających

                    b) Mój majątek wynosi XXX złotych

                    c) Od 3 miesięcy ważę XXkg

      2. Kiedy już wyznaczysz sobie cele musisz w głowie ustalić ich hierarchię, a następnie dopisać do każdego z nich mapę jak je osiągnąć czyli po 3 punkty, które pozwolą Ci dokonać ten cel.

                    a) Mój blog ma XXX oglądających

  • regularne zamieszczanie postów
  • reklama strony na Facebooku i WordPress
  • Modernizacja wyglądu strony, aby ułatwić lekturę.

                     b) Mój majątek wynosi XXX złotych

  • regularne oszczędzanie
  • poszerzenie wiedzy finansowej
  • zakup pierwszego mieszkania pod wynajem

                      c) Od 3 miesięcy ważę XXkg

  • Ukończenie challenge’u 22dni x22 pompki, 33dni x33 pompki 44dni x44pomki
  • treningi na siłowni 2x w tygodniu.
  • Zoptymalizowanie do minimum posiłków typu fast-food. 1x na 2 tygodnie.

Tak wyglądają moje cele i ich mapa. Stwórz też swoje, ale koniecznie przelej je na papier.

   Niech będą one ambitne, nawet jeśli ich nie osiągniemy, ale zbliżymy się do ich realizacji to i tak możemy z czystym sumieniem sobie powiedzieć. Dobra robota, zrobiłeś/zrobiłaś to dobrze! I jest lepiej niż rok wcześniej. Potraktuj siebie jak firmę i niech każdy kolejny rok jest lepszy niż poprzedni. Tak jak powiedział Dalajlama „Nie sztuką jest bycie lepszym od innych, sztuką jest być lepszym od samego siebie”. Ten temat powielają nawet raperzy w swoich kawałkach Te-ris „Moja płyta ma być lepsza tylko od mojej poprzedniej”. Także powodzenia i wytrwałości.

Kolejnym punktem wyznaczania sobie celów w życiu jest lista marzeń.

   Sam osobiście jeszcze tego nie zrobiłem, ale na 100% zrobię. Jest to zadanie żmudne i zabierające kilka godzin pracy jeśli mamy wenę. Rozpocznę to zadanie jak tylko znajdę troszkę czasu dla samego siebie bez zbędnych rozpraszaczy.

Weź kartkę papieru, weź długopis, zamknij oczy na dłuższą chwilę i pomyśl jakie są twoje marzenia. Wszystkie marzenia. Realne i nierealne. Każde po kolei. Głupie i nie głupie i pisz.

  • skok na bungee
  • wyjazd na Malediwy
  • posiadanie ferrari
  • gotowanie z Gordonem Ramseyem
  • Lot na księżyc
  • Przebiegnięcie po równiku ziemi
  • WSZYSTKO CO CHCIAŁBYŚ ZROBIĆ W SWOIM ŻYCIU I CO SPRAWI CI RADOŚĆ

Wypisz 100 takich punktów. Wiem ze to dużo i wcale nie jest łatwe. Wypisz 100 marzeń i raz w roku przeglądaj tę kartkę i sukcesywnie wykreślaj spełnione marzenia, ale ich miejsce zastępuj kolejnymi nowymi. Na początku jest to żmudne i długie, ale za rok zobaczysz jak wielką frajdę może sprawić postawienie jednej głupiej kreski skreślającej coś z listy.

Koniecznie uzupełniaj wykreślone cele nowymi, bo co to za życie bez marzeń?

CELUJ, MARZ, ŚNIJ, CZYTAJ

     To na tyle ode mnie dzisiaj. Polecam wykonanie zadania z 3 celami. Jest ono magiczne ze względu na swoją prostotę i szybkość wykonania, a efekty jakie potrafi za sobą przynieść. Nasza podświadomość to potężne narzędzie, które trzeba odpowiednio nastroić, a to ćwiczenie jest do tego niemal idealne. To jak magia.

Reklamy