Spędziłem sporo czasu nad tworzeniem nowego designu bloga i z tego względu nie wstawiałem wczoraj posta. Dziś rano jednak po przebudzeniu nie mogłem oprzeć się pokusie przelania swoich myśli na tę wirtualną witrynę w postaci krótkiej notki. W internecie na różnych memowych stronach często zdarzają się zdjęcia typu „Mózgu daj spać zamiast rozpamiętywać sytuacje z przeszłości.” Mamy niestety tendencje właśnie do rozdrabniania przeszłości. Do analizy tego, co działo się kiedyś. Do głupiej sytuacji, która zdarzyła się w wieku 15 lat i zawstydza Cię do dzisiaj. Pewnie w momencie, gdy to czytasz, myślisz sobie, że również tak miewasz i również rozmyślasz nad rzeczami z przed 5, 10, 20 lat, które jakoś odcisnęły swoje piętno na twojej psychice.

Powiem Ci teraz jedną rzecz. 99.9% tych spraw to, krótko mówiąc, pierdoły. Są to rzeczy bezużyteczne, które po prostu istnieją, a naszym niemalże obowiązkiem jest pozwolić im odejść jak najdalej i nie wrócić. Dobrym elementem do nauki ich odrzucania jest medytacja. Pozwala ona nam zaakceptować ich istnienie, ale nic poza tym. Uczy nas, jak zamienić się w kamienny posąg potrafiący selekcjonować bodźce docierające do nas.

Każdy moment naszego życia możemy porównać do jedzenia kanapki. W chwili obecnej możesz zdecydować, z której strony ją ugryziesz, czy ją zjesz w całości, decydujesz jak wielki będzie gryz. Ale tę kanapkę masz teraz i nie dostaniesz innej. Możesz tylko zdecydować, co z nią zrobić i to nazywamy teraźniejszością, czyli aranżacją tego, co dzieje się w danej chwili. W sobotni wieczór, jedząc na kolację kanapkę, wiesz, że nie jesteś w stanie zrobić zbyt wiele z kanapką z piątkowej kolacji, czwartkowej itd. Te kanapki, te momenty, pomimo ich ohydnego lub niebiańskiego smaku, już były i nie wrócą – i to nazywamy przeszłością. Jeśli będziesz żyć smakiem kanapki czwartkowej, to w sobotę będziesz głodny i nieszczęśliwy. Po co karmić się przyszłością? W tym momencie, czyli w sobotni wieczór wkracza kanapka niedzielna. Jeszcze jej nie zjadłeś, jeszcze jej nie zrobiłeś, ale dopiero będziesz ją tworzyć. I to jest przyszłość. Jest to coś nieznane, coś co sami tworzycie. Coś, na co macie całkowity wpływ. Coś, co jest Wasze! I gorąco polecam podczas kładzenia się spać, kiedy mózg nie pozwala wam zasnąć, bo kartkówka w 2002r była źle napisana, zamienić to na kreowanie przyszłości. Powiedz sobie, kartkówka poszła źle! Jutro zostanę nauczycielem i tak będę nauczać, że żadnemu z moich uczniów kartkówka źle nie pójdzie. Kanapka była w zeszły wtorek, ale jutro złowię łososia, uwędzę go, zasieję koperek i zjem kanapkę z łososiem i koperkiem! To będzie mój dzień! To będzie moja kolacja!

140204-cytaty-motywacja-inspiracja-czas-leci-Michael-Altshuler.jpg

A teraz czytaj dokładnie

1…

2…

3…

PUFFF…

Przeszłości nie rozpamiętujemy bo to do niczego nie prowadzi.

Do zobaczenia!

Reklamy