Czy każdy z Was wie, kim jest Bill Gates lub Warren Buffet? Jeśli nie, to pokrótce ich Wam przedstawię.

Nasza ulubiona internetowa encyklopedia podaje, że Bill Gates to Amerykanin urodzony w październiku 1955 r. Historia zaczyna się zwyczajnie – uczęszczał do szkoły, był bardzo dobry z matematyki i przedmiotów ścisłych.

images Zainteresował się rozwojem komputerowym i w wieku 14 lat zarobił swoje pierwsze większe pieniądze. Mianowicie 20 tys dolarów! Tu jego kariera zaczyna się rozwijać, zakłada firmę Microsoft. Wydaje znanego nam wszystkim Windowsa i mnoży swój majątek dający mu miano najbogatszego człowieka na świecie od ponad 20 lat, z małymi przerwami, ale zawsze trzyma się w czołówce.

     Kim jest Warren Buffet wie pewnie mniej osób z Was. Nie jest to tak znana i wyrazista postać jak Bill Gates. Urodzony w 1930 r., uważany jest za najlepszego inwestora giełdowego na świecie. Za pomocą kompanii ubezpieczeniowej Berkshire Hathway kontroluje on częściowo takie firmy jak Coca-Cola, Gillette, American Express i inne. Warren podobnie jak Bill od wielu lat utrzymuje się na szczycie listy Forbes’a. Majątkiem nieco ustępuje wcześniej wspomnianemu, ale nie zmienia to faktu, że operuje pieniędzmi tak potężnymi, że większość z nas może sobie tylko pomarzyć o osiągnięciu choćby 1% tego majątku.

      Dlaczego wspominam o tych delikwentach? Jest to światowa czołówka biznesmenów, łączy ich wiele rzeczy, choćby fundacja charytatywna The Gates Foundation, ale nie do tego dążę. Obaj Panowie w swoich wywiadach zapytani o to jaką chcieliby posiąść supermoc odpowiedzieli, że chcieli by posiąść umiejętność super szybkiego czytania.

     Zastanówmy się teraz czemu? W dzisiejszych czasach, kiedy większość z nas komunikuje się przez internet. Informacja to klucz do potęgi tego świata. Bill Gates, gdyby nie czytał, nie posiadłby wiedzy jak programować, a Warren Buffet nie osiągnąłby tak spektakularnych wyników w swoich inwestycjach. Potężnym źródłem informacji są właśnie książki. Nie mówię tu o jednej lub dwóch książkach, ale tworzą one układankę, która w odpowiednim czasie pokaże swoje efekty i piękny obraz. Książki i ich pochłanianie można uznać za proces, najwięksi tego świata zawsze powtarzają, że swoją wiedzę zawdzięczają właśnie książkom. Nie żyjemy w filmie i świecie Hollywood, a tabletki na sukces jeszcze nie wymyślono. Zapewniam, że apteka, która pierwsza wprowadzi taką do handlu, szybko zmieni się w punkt o potencjale Bill’a Gates’a. Takowa jeszcze nie istnieje, więc szczerze zapraszam do wycieczki do biblioteki lub księgarni, bo to jedna z najlepszych rzeczy, jakie możesz dla siebie zrobić. Proste prawda? Księgarnie jak Matras, Empik czy Świat książki są na każdym kroku. Tak jak wspomniałem książka jest jak puzzle. Po ułożeniu jednego nic nam to nie da, ale jak złożymy ich kilkaset lub kilka tysięcy obraz zacznie się kształtować. Czemu Polacy tak mało czytają? Właśnie z tego powodu, że nie rozumieją, że to są puzzle, to jest proces, a my niestety jesteśmy nastawieni na konsumpcję i szybki sukces. Chcemy domów jak w Ameryce, a pracować tyle co zwykle lub mniej. Chcemy milionów na kontach, a palcem nie ruszać. Wiecie, że najczęściej trwonionymi fortunami są wygrane na loteriach? Również Ci ludzie statystycznie są najbardziej nieszczęśliwi, a żeby dowiedzieć się, jak być szczęśliwym, zapraszam tutaj.

     Najlepsi czytają, przy każdej wolnej chwili, i uczą się doświadczeniami innych osób. Korzystają z tego co zostało już napisane. Przeciętna książka wystarczy na miesiąc i kosztuje ok. 30 zł, czyli tyle co dwie paczki papierosów. Nie jesteś w stanie zaoszczędzić tych kilku złotych? Rozum i płuca Ci jeszcze za to podziękują.

     Jakie korzyści odniesiesz czytając od dzisiaj jedną książkę miesięcznie? Nauczysz się jakich błędów nie popełniać. Staniesz się bardziej kompetentny, mądrzejszy i poszerzysz swoje horyzonty. Co się jednak stanie, jeśli nie będziesz w ogóle czytać? Możliwe, że cofniesz się w rozwoju, informacja Cię wyprzedzi, skutków jest mnóstwo i nie chce ryzykować zmierzeniem się z nimi. Zaufam Panu Gatesowi i Buffetowi.

     Korzyści z czytania płynie o wiele, wiele, wiele więcej, ale to temat na środę 🙂

     Ogłaszam Challenge, mamy 18.03. Masz 13 dni, aby skompletować listę tytułów jakie Cię interesują i od 01.04 rozpoczynamy samodoskonalenie. 9 pełnych miesięcy, 9 pełnych książek od deski do deski.

challenge-accepted-barney-stinson-06.jpg

Ja już kilka tytułów mam za sobą, a Ty?

Co czytacie? piszcie!

Reklamy