W sobotę ukazał się post z wyzwaniem dla Nas na rok 2017. Dzisiaj chcąc Was zmotywować, rozwinę ten temat i pokażę faktyczne korzyści jakie płyną z czytania. Nie chcę nikogo zmuszać do tego, sam pamiętam jak jeszcze kilka lat temu ktoś pytał mnie ile przeczytałem książek, a moja odpowiedź nie przekraczała pięciu. Żeby rozkoszować się lekturą, trzeba złapać bakcyla, a nie zostawać zmuszanym pod jakimś rygorem do czytania. Prawdopodobnie też z tego właśnie powodu nie pamiętam prawie żadnej lektury z czasów szkolnych. Myślę, że dobór książek w liceum/gimnazjum/podstawówce jest troszkę przesadzony lub system ich nauczania jest źle skonstruowany. Może jakbyśmy je czytali w czasie lekcji zmieniło by to troszkę nasze podejście do nich zamiast kazać nam tracić czas wolny w domu po lekcjach, który powinien być przeznaczony na dodatkowe zajęcia, które rozwijają nowe cechy. Jak Wy myślicie? To taka moja mała dygresja, ale zarażeni literami, w pełni dorośli, nie zmuszani zacznijmy rozmawiać o korzyściach jakie teraz odczuwam z czytania.

  1. Czytanie powiększa twój zasób słów. Bardzo lubię słuchać polskiego Hip-hopu właśnie za sprawą kombinatoryki słów i słowotwórstwa. Uwielbiam ciekawe, trudne zlepki literowe, przenośnie, metafory. Muzyka dostarcza nam bodźców słuchowych, ale to w książkach mamy ich największy zasób. Nic nie posiada tyle liter i słów co książka :). Czytając uczymy się nowych słów. Często poznajemy nowe, nieznane nam słowo, a dzięki wyciągnięciu z kontekstu nie musimy zaglądać do słownika żeby poznać jego znaczenie. Jeśli owo słowo pojawi się kilkukrotnie… tadaaaaaam nowe słowo poznane.
  2. Czytanie rozwija. Za co uwielbiam książki fantasy? Za brak jakichkolwiek ograniczeń. Podróże w czasie, magia, ogień, smoki, podróże między gwiezdne. Wszystko to jest możliwe. Podczas czytania, nasz mózg tworzy obrazy danych scen i sytuacji. Te symulacje stymulują i zmuszają do wysiłku. Obraz podany na tacy z telewizora tylko go rozleniwia. Można to porównać do jedzenia ciastek. Gdy oglądamy TV ciastka mamy podane na podajniku pod ręką. Z czasem staniemy się grubi na tyle, że nie będziemy zdolni do niczego, ale najedzeni. Książka jest jak ciastko za, które musimy zrobić 20 przysiadów. W końcu się najemy, ale wydatek kaloryczny i wysiłkowy pozytywnie wpłynie na nasze ciało.
  3. Czytanie poszerza wiedzę. Więcej czytasz, więcej wiesz. Czy to nie jest oczywiste? Możesz czytać książki traktujące o różnych problemach, powieści osadzone w różnych ramach czasowych, poznać różne zachowania ludzi, miejsca. Dzięki temu lepiej odnajdziesz się w życiu w napotkanych na drodze sytuacjach.
  4. Lepsza pamięć i koncentracja. Nawał informacji zawarty w książkach taki jak akcja, pogoda, ruch bohatera, otoczenie, rozmowy i inne, to wszystko pozostaje jakiś czas w naszej pamięci, w ogólnym rezultacie to zapomnimy, ale luki w pamięci jakie po nich zostaną bardzo dobrze i chętnie wchłoną nowe wiadomości, dzięki czemu łatwiej będzie nam zapamiętać czyjś adres czy numer telefonu co może się przydać na imprezie i miłość życia nie przemknie nam przed nosem z zapomnianym numerem telefonu.
  5. Im więcej czytasz, stajesz się lepszy. Tak jak wspominał tutaj wiele razy. Rozwój, jest to jedna z najważniejszych rzeczy w naszym życiu. Bez tego nie osiągniemy szczęścia, satysfakcji. Najlepszym źródłem są oczywiście książki. Im więcej czytasz, więcej wiesz. Im więcej wiesz, jesteś lepszy. Im jesteś lepszy, twoja pewność siebie jest większa. Im jesteś pewniejszy swego, łatwiej Ci osiągnąć sukces. Także z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że książka=sukces.
  6. Stajesz się lepszym rozmówcą. Czytając masz większe pojęcie o zachowaniach ludzkich, masz rozleglejszą wiedzę na różne tematy, twoje słownictwo jest o wiele większe, potrafisz się lepiej skupić, lepiej zapamiętujesz informacje. Te wszystkie składnie czynią Cię lepszym rozmówcą, który potrafi skupić się na osobie z którą rozmawia. Jest to bardzo ważne dla mnie w dzisiejszych czasach bo jak wiadomo sztuka konwersacji zanika na rzecz facebooka itd.
  7. Nudzie mówimy stanowcze NIE. Jeśli cierpisz na nadmiar czasu, zamiast przeglądać trzeci raz dzisiaj kwejki, wiochy itp. Zamiast oglądać Vines i kompilacje w internecie, sięgnij za książkę i pozwól się wciągnąć w akcję. Twój mózg będzie równie tym zainteresowany jak przeglądaniem sieci. Przeniesiesz się do nowego świata, który ty sobie wykreujesz. Musisz tylko znaleźć to co lubisz, co Cię zainteresuje. Większość z Nas wolny czas spędza w internecie. Nie lubię robić tego co większość, wolę robić coś innego. Książka to wyśmienity sposób na przełamanie monotonni.

     Powody można wyliczać i wyliczać w niemal nieskończoność. Siedem to taka monumentalna i boska liczba. Myślę, że tyle wystarczy, aby zainspirować Cię czytaniem. Resztę korzyści z pewnością odkryjecie sami podczas lektury.

 

Reklamy